W kranach słabnie ciśnienie. Piaseczno prosi o mniej podlewania

W kranach słabnie ciśnienie. Piaseczno prosi o mniej podlewania

FOT. Urząd Miasta

Wieczorem wiele kranów daje dziś mniej niż zwykle, a mieszkańcy szybciej niż w poprzednich latach sięgają po węże do ogrodów. To właśnie połączenie suszy hydrologicznej i gwałtownego wzrostu zużycia wody zaczyna odbijać się na całej sieci. W komunikacie PWiK Piaseczno pada prosty wniosek: jeśli podlewanie nie jest konieczne, warto je ograniczyć.

  • Wieczorami sieć dostaje najmocniej
  • Głosków, Zalesie Dolne i Bobrowiec pod największą presją
  • PWiK prosi o rozsądne gospodarowanie wodą

Wieczorami sieć dostaje najmocniej

W Piasecznie i w sąsiednich gminach problemy z ciśnieniem wody są widoczne przede wszystkim późnym popołudniem i wieczorem. Wtedy zużycie rośnie najmocniej, a odbiór bywa nawet dwukrotnie wyższy niż standardowe zapotrzebowanie na potrzeby domowe.

To ważny sygnał także dla mieszkańców, którzy nie widzą na co dzień całej infrastruktury wodociągowej. Sieć działa stabilnie przy zwykłym poborze, ale nie jest przygotowana na jednoczesne i masowe podlewanie trawników, rabat oraz ogrodów przydomowych. Gdy wielu odbiorców uruchamia zraszacze o tej samej porze, ciśnienie w kranach spada niemal natychmiast.

Najtrudniejszy czas wskazany przez PWiK Piaseczno to:

  • 19.00–22.00 – godziny największego poboru wody
  • wieczory – okres, w którym najczęściej pojawiają się spadki ciśnienia
  • obszary z intensywnym podlewaniem – miejsca, gdzie sieć pracuje pod największym obciążeniem

Głosków, Zalesie Dolne i Bobrowiec pod największą presją

Na kłopoty z ciśnieniem nakładają się także lokalne ograniczenia techniczne. W Głoskowie trwa modernizacja stacji uzdatniania wody, która zasila również Baszkówkę i Gołków. W efekcie w części gminy pojawiają się okresowe ograniczenia w dostawie wody, a sieć reaguje wyraźnym spadkiem ciśnienia.

Swoje robi też ograniczona wydajność stacji „Zalesie Dolne”. Przy podwyższonym zapotrzebowaniu szczególnie odczuwają to Kamionka, Gołków oraz część Piaseczna po zachodniej stronie torów linii nr 8. PWiK zapowiada działania porządkujące układ zasilania, w tym zmniejszanie obszaru obsługi tej stacji i przekierowanie części wody z SUW Żeromskiego. Taki ruch ma ustabilizować sytuację tam, gdzie problemy pojawiają się najczęściej.

Kłopoty zgłasza także rejon Bobrowca. Tam ograniczona wydajność stacji „Bobrowiec” przy większym poborze do celów pozabytowych powoduje spadki ciśnienia w sieci. Gmina prowadzi inwestycję związaną z przedłużeniem ul. Bobrowickiej w Bobrowcu i Bąkówce wraz z budową sieci wodociągowej. W założeniu ma ona w przyszłości pomóc zasilić ten teren także z innych źródeł, między innymi z SUW Mieszkowo.

PWiK prosi o rozsądne gospodarowanie wodą

Przekaz przedsiębiorstwa jest jasny: przy takiej pogodzie i takim poborze wody warto odpuścić podlewanie tam, gdzie nie jest ono niezbędne. Chodzi nie o jednorazowy wyrzeczenie, lecz o codzienny nawyk, który może odciążyć sieć właśnie w tych godzinach, gdy problem jest największy.

Mieszkańcy mogą śledzić bieżące informacje o pracy poszczególnych stacji uzdatniania wody oraz o pojawiających się utrudnieniach w komunikatach PWiK Piaseczno. To tam pojawiają się najnowsze dane o zmianach w dostawie i o działaniach podejmowanych przez służby wodociągowe.

na podstawie: Urząd Miasta w Piasecznie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.