Ta książka zabiera do przeszłości, ale nie pozwala w niej zamieszkać

Ta książka zabiera do przeszłości, ale nie pozwala w niej zamieszkać

FOT. Biblioteka Piaseczno

W Filii Biblioteki Publicznej w Piasecznie w Zalesiu Dolnym wrzesień upływa pod znakiem czytelniczego wyzwania „Magia lektury”. Tym razem bibliotekarska rekomendacja prowadzi do powieści, która zaczyna się jak opowieść o pamięci, a kończy pytaniami o całą Europę.

  • „Magia lektury” prowadzi przez książkę, której trudno szybko zapomnieć
  • Gospodinow wraca do przeszłości, żeby opowiedzieć o teraźniejszości

„Magia lektury” prowadzi przez książkę, której trudno szybko zapomnieć

Bohaterem wrześniowej rekomendacji jest Schron przeciwczasowy Georgiego Gospodinowa. To książka dla tych, którzy lubią, gdy literatura nie tylko opowiada historię, ale też zatrzymuje czytelnika przy pytaniach, które długo pracują w głowie. 📚

Punkt wyjścia jest intrygujący. W alternatywnej wersji świata działa klinika dla osób z demencją. Każde jej piętro odtwarza inną dekadę XX wieku, a znajome wnętrza, dźwięki i realia mają przynieść pacjentom poczucie bezpieczeństwa. Pomysł szybko wychodzi jednak poza mury kliniki. Z nostalgii zaczyna korzystać całe społeczeństwo, a Europa coraz mocniej próbuje urządzić swoje życie na nowo w przeszłości.

Gospodinow nie prowadzi tej historii wartko, scena za sceną. Zamiast tego buduje powieść z refleksji o czasie, wspomnieniach, historii i potrzebie powrotu do tego, co znane. Pamięć może tu działać jak schronienie, ale równie łatwo zmienia się w pułapkę. Jak zauważa narrator:

„Jeśli nie ma nas w cudzej pamięci, to czy w ogóle jesteśmy?”

To lektura wymagająca skupienia. Fragmentaryczna narracja przypomina sposób, w jaki naprawdę wracają wspomnienia: nie zawsze po kolei, nie zawsze jasno, czasem z lukami i niepewnością. Dzięki temu książka nie daje prostych odpowiedzi, ale dobrze pokazuje chaos pamięci i niejednoznaczność historii.

Gospodinow wraca do przeszłości, żeby opowiedzieć o teraźniejszości

Najmocniejszym elementem Schronu przeciwczasowego jest połączenie prywatnych losów z historią całego kontynentu. To, co początkowo ma pomagać pojedynczym osobom, z czasem staje się społecznym mechanizmem. Idealizowanie dawnych lat przestaje być niewinną tęsknotą, a zaczyna wpływać na wspólne decyzje i polityczne wybory.

„Minione lata są ulotne, łatwo wietrzeją, jak perfumy z otwartego flakonu (…)” - ta myśl dobrze oddaje ton powieści. Gospodinow przygląda się temu, dlaczego tak chętnie wracamy do przeszłości i co właściwie próbujemy w niej odnaleźć. Czy chodzi o bezpieczeństwo, którego brakuje dziś? A może o marzenie o jednej, wspólnej historii, wygodnej dla wszystkich?

Wiele zdań ma tu formę aforyzmu, a metafory zostają z czytelnikiem na długo. To nie jest książka na szybki wieczór, ale dla osób gotowych czytać uważnie może okazać się bardzo osobistym spotkaniem z pamięcią, nostalgią i pytaniem o cenę życia przeszłością. 🌿

Recenzję warto przeczytać przed sięgnięciem po egzemplarz w ramach wyzwania „Magia lektury”. Książki polecanej przez bibliotekarza można szukać w Filii Piaseczno - Zalesie Dolne, al. Kasztanów 12, w budynku szkoły. W sprawie dostępności i udziału w wyzwaniu można skontaktować się z biblioteką: tel. (22) 378 44 95, e-mail: [email protected]. Te same dane przydadzą się, jeśli przed wizytą chcemy upewnić się, jak odebrać książkę i dołączyć do wrześniowej czytelniczej przygody. 📖

na podstawie: Biblioteka Piaseczno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Piaseczno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji