Znał montaż od środka - klimatyzatory znikały w Piasecznie i okolicy

Znał montaż od środka - klimatyzatory znikały w Piasecznie i okolicy

FOT. KPP Piaseczno

Na jednej z posesji w Józefosławiu policjanci zabezpieczyli części klimatyzatorów, które - jak ustalili - pochodziły z kradzieży popełnianych na terenie Piaseczna, Józefosławia i Góry Kalwarii. W sprawę zamieszany jest 46-latek, który znał sposób demontażu takich urządzeń od podszewki, bo pracował w firmie zajmującej się instalacją klimatyzatorów. Mężczyzna usłyszał już 10 zarzutów karnych, a śledczy nie wykluczają kolejnych.

Na przełomie kwietnia i maja na terenie powiatu piaseczyńskiego doszło do serii kradzieży klimatyzatorów zamontowanych na budynkach. Zgłoszenia trafiły do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie oraz Komisariatu Policji w Górze Kalwarii. Urządzenia znikały między innymi z obiektów przy ulicach Szkolnej, Nefrytowej i Pod Bateriami w Piasecznie, a także z posesji w Józefosławiu i Górze Kalwarii.

Do sprawy szybko włączyli się kryminalni. Analizowali materiał dowodowy, sprawdzali nagrania z monitoringu, w tym miejskiego monitoringu przekazanego przez Straż Miejską w Piasecznie, i zestawiali wszystkie zgłoszenia w jedną całość. To właśnie te czynności doprowadziły ich do 46-latka. Mężczyznę zatrzymano przed jedną z posesji w Józefosławiu.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy śmietniku części urządzeń klimatyzacyjnych. Jak ustalili funkcjonariusze, zatrzymany przyznał, że pochodzą z kradzieży, które sam miał popełniać. Zamiast sprzedawać całe klimatyzatory, rozbierał je na elementy i zbywał część po części. Tłumaczył to chęcią spłaty długów.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu 10 zarzutów karnych dotyczących kradzieży oraz zniszczenia mienia - to przestępstwa ścigane na gruncie Kodeksu karnego. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie, a policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i liczba zarzutów może jeszcze wzrosnąć.

To sprawa, która pokazuje, jak groźna bywa wiedza z branży, gdy zamiast pomagać - trafia na złą stronę. Policja przerwała serię kradzieży, ale śledztwo wciąż nie jest zamknięte, a dla 46-latka problem może się jeszcze powiększyć.

na podstawie: Policja Piaseczno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP Piaseczno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.