Skromna liderka seniorów odebrała medal za lata pracy w Górze Kalwarii

Skromna liderka seniorów odebrała medal za lata pracy w Górze Kalwarii

FOT. Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria

W Ośrodku Kultury w Górze Kalwarii wyróżnienie dla Genowefy Rutkowskiej miało mniej oficjalny, a bardziej wzruszający charakter. Działaczka, która przez lata była twarzą miejscowego oddziału emerytów i rencistów, przyjęła medal z wyraźną nieśmiałością. Sama mówiła, że nie ma pewności, czy zasłużyła na takie uznanie. Właśnie ta skromność najlepiej pokazuje, dlaczego jej nazwisko od dawna znają tu niemal wszyscy seniorzy.

  • Medal, który przyjechał na zebranie emerytów
  • Przez niemal 19 lat trzymała oddział w ryzach

Medal, który przyjechał na zebranie emerytów

W lutym rada miejska, na wniosek burmistrza Arkadiusza Strzyżewskiego, zgodziła się uhonorować ją tytułem Zasłużony dla Góry Kalwarii. Na samo wręczenie trzeba było jednak poczekać do 11 kwietnia, kiedy medal trafił do Genowefy Rutkowskiej podczas zebrania górskokalwaryjskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów i Rencistów. Odznaczenie przekazali burmistrz oraz przewodnicząca rady Teresa Jędral.

„Mam wątpliwości, czy zasłużyłam. Na pewno niewiele bym zdziałała, gdybym nie miała wsparcia innych”.

To zdanie dobrze oddaje sposób, w jaki przez lata działała Rutkowska – bez rozgłosu, za to z konsekwencją i cierpliwością. W takich środowiskach nie liczą się wyłącznie funkcje wpisane w dokumenty, ale przede wszystkim zaufanie, którym obdarzają człowieka inni. W Górze Kalwarii właśnie to zaufanie musiało być szczególne, skoro to jej powierzono tak długie prowadzenie organizacji.

Przez niemal 19 lat trzymała oddział w ryzach

Genowefa Rutkowska przez blisko 19 lat kierowała oddziałem PZEiR. W tym czasie nie ograniczała się do roli formalnej przewodniczącej – poświęcała prywatny czas na sprawy starszych mieszkańców i konsekwentnie budowała pozycję związku w mieście. Dziś oddział, z którym wciąż jest związana, należy do najliczniejszych na Mazowszu, a to w dużej mierze właśnie efekt jej wieloletniej pracy.

Była też członkiem Gminnej Rady Seniorów, gdzie głos starszych mieszkańców mógł wybrzmieć w szerszej debacie o sprawach gminy. Burmistrz Arkadiusz Strzyżewski podkreślał, że była osobą serdeczną, pomocną i szanowaną, potrafiącą zjednywać sobie ludzi. W praktyce takie cechy często przesądzają o tym, czy organizacja działa tylko na papierze, czy naprawdę skupia wokół siebie ludzi.

„Zawsze była zaangażowaną społeczniczką, której leżał na sercu los miejscowych emerytów i rencistów. Pomocna, serdeczna, szanowana, potrafiła zjednywać sobie ludzi” – mówił burmistrz.

Rutkowska nie odłożyła społecznej aktywności po otrzymaniu medalu. Nadal pracuje w zarządzie oddziału i pomaga domknąć kronikę organizacji, która istnieje już ponad 60 lat. To ważny fragment tej historii – bo za odznaczeniem stoi nie tylko przeszłość, lecz także ciąg dalszy pracy, dzięki której pamięć o lokalnym ruchu seniorów nie zniknie wraz z kolejnym pokoleniem działaczy.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.