Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Jeziorka pod lupą. Roczne badania pokazały, co szkodzi rzece najbardziej

Jeziorka pod lupą. Roczne badania pokazały, co szkodzi rzece najbardziej

FOT. Urząd Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna

W konstancińskim ratuszu nie mówiono o Jeziorce jak o spokojnym cieku, lecz jak o rzece, która od miesięcy pokazuje badaczom wyraźne zmiany. Podczas piątkowego spotkania uczestnicy odebrali dyplomy i upominki, ale najwięcej uwagi przyciągnęły wyniki prac prowadzonych od czerwca 2025 r. do maja 2026 r. Wnioski są jednoznaczne: na stan wody wpływają dopływy, działalność człowieka i zanieczyszczenia spływające z terenów zurbanizowanych, także z Piaseczna i Konstancina–Jeziorny. W części dopływów susza coraz mocniej ograniczała przepływ wody.

  • W ratuszu pokazali wyniki rocznej pracy nad Jeziorką
  • Dopływy i zimowe spływy najmocniej psują wodę
  • Zdjęcia i film mają utrwalić to, co łatwo przeoczyć nad brzegiem

W ratuszu pokazali wyniki rocznej pracy nad Jeziorką

Podczas spotkania w Urzędzie Miasta i Gminy Konstancin–Jeziorna Katarzyna Tusińska, zastępczyni burmistrza i prezes Stowarzyszenia Powiatów i Gmin Zlewni Rzeki Jeziorki, wręczyła uczestnikom dyplomy oraz upominki. Był to symboliczny finał projektu, ale nie jego zamknięcie w szufladzie.

Władze gminy chcą, by wyniki nie zostały wyłącznie w gronie osób zaangażowanych w badania. Tusińska zaproponowała przewodniczącej Rady Miejskiej Karolinie Komar–Osińskiej, aby przedstawić je podczas wrześniowej sesji. To ważne, bo temat jakości Jeziorki dotyczy nie tylko naukowców, lecz także decyzji o utrzymaniu dróg, kanalizacji i ochronie cieków, które zasilają rzekę.

Dopływy i zimowe spływy najmocniej psują wodę

Zebrane dane pokazują, że Jeziorka reaguje na to, co dzieje się w całej zlewni. W górnym biegu największy wpływ na jakość wody ma rolnictwo i związany z nim dopływ związków azotu. W środkowym biegu rzeka potrafi jeszcze częściowo sama się oczyszczać, ale niżej sytuacja ponownie się pogarsza.

Najtrudniejszy obraz badacze zobaczyli w okresie zimowym. W dolnym biegu poziom zanieczyszczeń znów rośnie, a jednym ze źródeł są substancje używane do utrzymania dróg. Do tego dochodzą niedostatecznie oczyszczone ścieki trafiające do części dopływów. W praktyce oznacza to, że poprawa stanu rzeki nie zaczyna się przy samym brzegu, lecz znacznie wcześniej – tam, gdzie powstaje spływ z pól, ulic i zabudowy.

Zdjęcia i film mają utrwalić to, co łatwo przeoczyć nad brzegiem

Cały projekt został udokumentowany fotograficznie i filmowo. Fragmenty zajęć terenowych trafiły do materiału Z nurtem rzeki Jeziorki, który promuje przyrodnicze walory rzeki, ale też przypomina, jak krucha bywa równowaga w takim ekosystemie.

Za realizację materiału, podobnie jak całego przedsięwzięcia, odpowiadało Stowarzyszenie Powiatów i Gmin Zlewni Rzeki Jeziorki, do którego należy również gmina Konstancin–Jeziorna. Dzięki temu temat nie kończy się na jednym spotkaniu w ratuszu. Zostaje jako zbiór konkretów, które mogą wrócić na sesję rady i do rozmów o tym, jak chronić rzekę, zanim kolejne odcinki znów zaczną wysychać.

na podstawie: Gmina Konstancin-Jeziorna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.