Nocna ulewa nad Piasecznem. Strażacy interweniowali w kilku newralgicznych punktach

Nocna ulewa nad Piasecznem. Strażacy interweniowali w kilku newralgicznych punktach

FOT. UM Piaseczno

W nocy z 1 na 2 lipca nad gminą Piaseczno przeszły intensywne opady, które w kilku miejscach przeciążyły system odwodnienia. Woda zbierała się tam, gdzie teren ma zagłębienia albo kanalizacja deszczowa nie nadążała z odbiorem. Do akcji ruszyło dziewięć jednostek OSP z gmin Piaseczno i Lesznowola oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Rano nie było już zalegającej wody na drogach, ale służby nadal porządkują przepusty i sprawdzają newralgiczne miejsca.

  • Woda stanęła tam, gdzie droga i infrastruktura mają najtrudniej
  • Strażacy pracowali nocą, a teraz trwają przeglądy przepustów

Woda stanęła tam, gdzie droga i infrastruktura mają najtrudniej

Podczas nocnych opadów najwięcej problemów pojawiło się na ulicy Energetycznej, gdzie woda weszła na teren kilku posesji. Kłopoty odnotowano także na ulicach Turkusowej, XXI wieku i Geodetów przy Chabrów, a więc w punktach, które przy bardzo silnym deszczu szybko stają się wrażliwe na podtopienia.

Lista miejsc, w których interweniowano, była dłuższa. Problemy zgłaszano również:

  • przy ulicy Puławskiej, w rejonie Auchan, gdzie droga krajowa tworzy zagłębienie pod wiaduktami
  • przy skrzyżowaniu Puławskiej z Geodetów
  • na ulicy Kościuszki w centrum Piaseczna, naprzeciwko budynku sądu

W takich sytuacjach decyduje nie tylko ilość deszczu, ale też stan gruntu. Po długim okresie suszy ziemia jest twarda i słabo chłonie wodę, więc ta spływa po powierzchni szybciej, niż zdążą ją przyjąć rowy, studzienki i przepusty.

Poziom wody w kanale „Perełki” sięgał 150 cm, ale kraty na przepustach pozostały drożne. To ważny sygnał – problem nie wynikał z jednego zatoru, lecz przede wszystkim z nagłego, bardzo dużego napływu wody.

Strażacy pracowali nocą, a teraz trwają przeglądy przepustów

W działaniach brały udział jednostki OSP z terenu gminy Piaseczno i gminy Lesznowola oraz Państwowa Straż Pożarna. Według służb nie doszło do zagrożenia życia ani mienia, a po ustaniu opadów woda odpłynęła i nie zalegała już na żadnej drodze.

Teraz trwa czyszczenie krat na przepustach, żeby miejsca te były przygotowane na kolejne intensywne opady. Prowadzona jest też analiza lokalizacji, w których problemy powtarzały się najmocniej. Ma to pomóc w znalezieniu rozwiązań technicznych, które ograniczą podobne sytuacje przy następnych gwałtownych deszczach.

Strażacy usłyszeli też podziękowania za nocną pracę. W praktyce to właśnie takie interwencje pokazują, jak szybko krótki, silny opad może przeciążyć odwodnienie nawet tam, gdzie na co dzień nie widać żadnych kłopotów.

na podstawie: UM Piaseczno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Piaseczno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.