Czerscy uczniowie uczą się Europy przez działanie. Erasmus+ zabrał ich do Litwy i Rumunii

Czerscy uczniowie uczą się Europy przez działanie. Erasmus+ zabrał ich do Litwy i Rumunii

W szkolnych ławkach łatwo mówić o Europie. Trudniej zobaczyć ją z bliska, kiedy rozmowa toczy się po angielsku, a obok siedzą rówieśnicy z Litwy, Rumunii i Turcji. Tak właśnie wygląda projekt Erasmus+ realizowany przez Szkołę Podstawową im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Czersku. Każdy wyjazd dotyka innego tematu, od równości i obywatelskości po ekologię, a uczniowie wracają z niego z doświadczeniem, którego nie da się zamknąć w samych szkolnych ocenach.

  • W Kownie młodzi z Czerska uczyli się mówić własnym głosem
  • Rumunia zamieniła zajęcia w terenowe badanie przyrody

W Kownie młodzi z Czerska uczyli się mówić własnym głosem

Pierwszy zagraniczny etap projektu prowadził na Litwę, do Kowna. Tam uczniowie i nauczyciele z Czerska pracowali nad tematami związanymi z równością płci, włączeniem społecznym i świadomym uczestnictwem w życiu publicznym. Wspólne warsztaty i panele dyskusyjne nie były tylko szkolnym ćwiczeniem z języka. To był sprawdzian odwagi, otwartości i umiejętności słuchania innych.

W wielokulturowym środowisku młodzież musiała szybko przejść od teorii do działania. Taka praca pomaga przełamywać barierę niepewności, wzmacnia pewność siebie i pokazuje, że obywatelskość nie zaczyna się w podręczniku, lecz w rozmowie, współpracy i gotowości do reagowania na wykluczenie. Uczestnicy poznawali też miejsca i instytucje związane z historią oraz życiem publicznym, co poszerzało perspektywę znacznie szerzej niż zwykła szkolna wymiana.

Rumunia zamieniła zajęcia w terenowe badanie przyrody

Druga mobilność miała już zupełnie inny ciężar gatunkowy. W Rumunii hasło przewodnie brzmiało „Exploring Global Challenges”, a centrum uwagi przesunęło się na środowisko, bioróżnorodność i zrównoważony rozwój. Uczniowie z Czerska nie ograniczyli się do sali wykładowej. Zobaczyli nowoczesny park fotowoltaiczny, przeszli badawczo przez rezerwat Wąwóz Turda i uczestniczyli w zajęciach na Uniwersytecie USAMV w Klużu-Napoce.

Najmocniej zapadły w pamięć prace laboratoryjne. Młodzi uczestnicy obserwowali badania wody oraz inwazyjnych alg rzecznych, czyli temat, który dla wielu uczniów pozostaje zwykle gdzieś daleko od codzienności. Tym razem stał się konkretnym zadaniem do zrozumienia. Efekt tej pracy ma wrócić do szkoły w formie planów działań proekologicznych, przygotowanych przez samych uczestników i wdrażanych później w ich środowisku szkolnym.

Projekt pokazuje, że edukacja nie kończy się na dzwonku. Uczniowie z Czerska zdobywają wiedzę, ale też uczą się współpracy, języka angielskiego i odpowiedzialności za otoczenie, które wykracza daleko poza granice jednej miejscowości. Przed nimi jeszcze polski etap przedsięwzięcia, a cała inicjatywa jest współfinansowana przez Unię Europejską.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria.