Promil, mandat i 900 złotych. Rowerzysta z Tarczyna trafił do celi

Promil, mandat i 900 złotych. Rowerzysta z Tarczyna trafił do celi

FOT. Policja Piaseczno

Zamiast zapłacić mandat za jazdę po alkoholu, 72-latek próbował wręczyć policjantom 900 złotych. Skończyło się nocą w celi, zarzutem z art. 229 § 3 Kodeksu Karnego i dozorem Policji. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Tarczynie zatrzymali rowerzystę na ulicy Stępkowskiego, bo jego tor jazdy wyraźnie wskazywał, że może być nietrzeźwy. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia - 72-latek miał w organizmie blisko 1 promil alkoholu. Policjanci poinformowali go, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem i wiąże się z mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

Mężczyzna zamiast przyjąć konsekwencje, miał próbować zamknąć sprawę inaczej. W zamian za odstąpienie od czynności służbowych wręczył policjantom 900 złotych. To już nie było zwykłe wykroczenie, tylko przestępstwo korupcyjne.

72-latek spędził noc w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut z art. 229 § 3 Kodeksu Karnego, a obok tego odpowie też za wykroczenie z art. 87 Kodeksu Wkroczeń. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, aby zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grójcu.

Alkohol na rowerze to nadal realne zagrożenie, ale próba wręczenia pieniędzy policjantom tylko podniosła stawkę do poziomu, który może zakończyć się wieloletnim więzieniem.

na podstawie: KPP Piaseczno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Piaseczno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.