Piaseczno wraca do Maliszewskiego przed festiwalem pełnym muzycznych odkryć

Piaseczno wraca do Maliszewskiego przed festiwalem pełnym muzycznych odkryć

FOT. Urząd Miasta

W radiowym studiu padło nazwisko, które dla Piaseczna znaczy więcej, niż mogłoby się wydawać. W audycji „Południe RDC” rozmowa szybko zeszła z poziomu zapowiedzi na opowieść o kompozytorze, którego ostatnie lata życia były związane z miastem i okolicą. Z tej rozmowy wybrzmiało też coś jeszcze – że tegoroczny festiwal nie będzie jedynie serią koncertów, ale próbą przywrócenia pamięci o muzyce, która przez lata czekała na ponowne odkrycie.

  • W studiu RDC padła opowieść o kompozytorze z Piaseczna i o festiwalu, który do niego wraca
  • Cztery koncerty w kościołach, które zamieniają się w sale koncertowe
  • Finał dla dzieci ma pokazać, że muzyka zaczyna się od ciekawości

W studiu RDC padła opowieść o kompozytorze z Piaseczna i o festiwalu, który do niego wraca

9 kwietnia 2026 roku na antenie Polskiego Radia RDC w audycji „Południe RDC” pojawili się Katarzyna Hernik, wicedyrektorka Centrum Kultury w Piasecznie, oraz Grzegorz Chmielewski z Fundacji Sztuka i Pasja. Rozmowa dotyczyła VIII Festiwalu im. Witolda Maliszewskiego, ale bardzo szybko przeszła w szerszą opowieść o samym patronie wydarzenia.

Maliszewski nie był dla rozmówców wyłącznie nazwiskiem z programu koncertowego. To kompozytor, pedagog i ważna postać polskiego życia muzycznego, która w ostatnich latach życia była związana z Piasecznem. Mieszkał w Zalesiu Dolnym i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Piasecznie. W audycji przypomniano też, że za życia cieszył się dużym uznaniem, a po wojnie jego twórczość stopniowo znikała z powszechnej pamięci.

Właśnie temu ma przeciwdziałać festiwal – nie tylko prezentując utwory Maliszewskiego, ale także pokazując szerszy muzyczny kontekst jego epoki. Organizatorzy sięgają po kompozycje takich twórców jak Zygmunt Noskowski, Henryk Wieniawski, Antoni Szałowski czy Szymon Laks. Tegoroczna edycja przyniesie też wykonanie opracowanych pieśni Maliszewskiego na zespół smyczkowy i głos, przygotowane po raz pierwszy w takiej formie.

Cztery koncerty w kościołach, które zamieniają się w sale koncertowe

VIII Festiwal im. Witolda Maliszewskiego rozpocznie się w niedzielę 12 kwietnia i potrwa do 24 maja 2026 roku. W programie są cztery koncerty rozplanowane w kilku miejscach powiatu piaseczyńskiego. Organizatorzy zwracają uwagę, że sakralne wnętrza dobrze służą muzyce klasycznej – właśnie tam akustyka robi swoje i nadaje koncertom naturalny, kameralny charakter.

W programie znalazły się:

  • 12 kwietnia, godz. 19.00 – kościół św. Rocha w Jazgarzewie
  • 26 kwietnia, godz. 16.00 – kościół św. Józefa Opiekuna w Józefosławiu
  • 10 maja – Prażmów
  • 24 maja, godz. 14.30 – Piaseczno, koncert familijny dla dzieci w sali parafialnej przy kościele św. Anny

Pierwszy koncert w Jazgarzewie ma połączyć muzykę Maliszewskiego z utworami innych polskich kompozytorów. Na scenie pojawią się pianista Wojciech Świętoński i skrzypaczka Patrycja Szymańska.

Drugi koncert, w Józefosławiu, będzie miał także wymiar jubileuszowy. Wystąpi Camerata Vistula, zespół, który od lat promuje twórczość Maliszewskiego, a przy okazji świętuje 40-lecie działalności. W programie znajdzie się między innymi suita na wiolonczelę i zespół smyczkowy, za którą kompozytor otrzymał pierwszą nagrodę w Paryżu.

Kolejny przystanek to Prażmów, gdzie wystąpi Izabela Kopeć z zespołem Wars Drink Ensemble. W programie mają się pojawić pieśni Antoniego Stolpego oraz utwory Maliszewskiego, w tym trzeci kwartet smyczkowy.

Finał dla dzieci ma pokazać, że muzyka zaczyna się od ciekawości

Najbardziej rodzinny akcent festiwalu zaplanowano na 24 maja. W Piasecznie odbędzie się koncert przygotowany z myślą o dzieciach, ale – jak podkreślali goście audycji – nie tylko dla nich. To ma być wydarzenie, które w lekki i obrazowy sposób wprowadzi najmłodszych w świat kompozycji, instrumentów i słuchania muzyki.

W programie pojawi się opowieść o „Smoku Bazylku”, który odwiedza Fryderyka Chopina. To nie tylko zabawna historia, ale też sposób na pokazanie, skąd bierze się muzyczny pomysł i jak powstaje melodia. Dzieci mają usłyszeć, jak brzmią flet, skrzypce, wiolonczela i fortepian, a całość ma zachęcać do pierwszego świadomego kontaktu z muzyką klasyczną.

Wszystkie koncerty festiwalu są bezpłatne, a każdemu towarzyszyć będzie prelekcja prowadzona przez Alinę Sarnowską. Dzięki temu wydarzenie nie ogranicza się do samego słuchania – daje też kontekst, przypomina nazwiska i porządkuje muzyczną historię, która często ginie w codziennym pośpiechu.

Piaseczno już teraz zaczyna więc grać festiwalem, który łączy lokalną pamięć, repertuar rzadziej obecny na scenach i zwykłą radość z obcowania z żywą muzyką. A że wszystko zaczęło się od radiowej rozmowy, trudno o lepszy znak, że ta opowieść ma szansę dotrzeć dalej niż do sal koncertowych.

na podstawie: UM Piaseczno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.