Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie. W domu zatrzymanego znaleziono trzy ciała

Logo Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie na ciemnym tle z niebieskimi refleksami świetlnymi.

FOT. Polska Policja (X)

W Krakowie zginęło sześć osób, a w domu zatrzymanego w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała trzech kolejnych. Premier Donald Tusk poinformował, że niedziela i poniedziałek będą dniami żałoby narodowej. O najnowszych ustaleniach i przebiegu akcji służb informuje faktykrakowa.pl.

Jak pisze serwis miejski faktykrakowa.pl, premier przekazał, że „niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej”. W Krakowie ogłoszono też żałobę do 11 listopada – zarządzenie w tej sprawie podpisał Łukasz Gibała.

Policja podała, że w domu zatrzymanego w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała dwóch kobiet i mężczyzny. Donald Tusk powiedział, że wiele wskazuje na to, iż są to członkowie najbliższej rodziny mężczyzny. Na miejscu prowadzono czynności. Kancelaria Premiera informowała, że działa tam siedmiu prokuratorów.

W sprawie śmierci trzech osób w domu zatrzymanego opublikowano wpis policji:

Kolejny wpis dotyczył działań służb i ustaleń związanych z rodziną mężczyzny:

Służby sprawdzają możliwe powiązania sprawcy

Minister Tomasz Siemoniak przekazał, że ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego uczestniczą w działaniach od początku. Kancelaria Premiera, cytując ministra, podała, że badane są powiązania zatrzymanego oraz przeszłość jego i jego rodziny. Wcześniej MSWiA informowało, że weryfikowany jest wątek możliwej fascynacji skrajną prawicą. Czynności prowadziły policja i ABW, także w domu rodzinnym mężczyzny.

Tusk zapowiedział, że służby i prokuratura przekażą informacje o powodach tragedii. Podziękował policjantom, ratownikom medycznym i osobom postronnym, które ruszyły z pomocą. Zaapelował też o solidarność z rodzinami ofiar. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zdementował, że zatrzymany był żołnierzem Wojska Polskiego.

Kancelaria Premiera przekazała wypowiedź Donalda Tuska o działaniach w miejscu zamieszkania zatrzymanego:

Premier wyraził również przekonanie, że szybko zostaną zatrzymani ewentualni wspierający sprawcę, i zapowiedział opiekę nad rodzinami poszkodowanych policjantów. Wcześniej rzecznik rządu Adam Słapka przekazał, że premier jedzie do Krakowa. Na 21.45 zapowiedziano jego udział w odprawie z ministrami i służbami. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego miał uczestniczyć w posiedzeniu sztabu kryzysowego i spotkać się z przedstawicielami rządu oraz służb. Do Krakowa udawał się także komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń.

Policja podała, że rannych zostało dwóch funkcjonariuszy, a jeden z nich walczył o życie. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że w krakowskich szpitalach przebywa 16 osób, w tym zatrzymany i dwóch policjantów. Zidentyfikowano cztery z sześciu ofiar.

Strzelanina na Rynku i działania policji

Do ataku doszło na Rynku Głównym. Według informacji Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie mężczyzna wjechał tam samochodem i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Policja informowała początkowo o pięciu zabitych i kilkunastu rannych; później bilans wzrósł do sześciu ofiar śmiertelnych – czterech kobiet i dwóch mężczyzn.

Najświeższe wiadomości z Piaseczna czekają na stronie głównej 24piaseczno.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Zatrzymany został postrzelony przez policjantów i przewieziony do szpitala. Według informacji przekazanej przez policję funkcjonariusze rozpoczęli interwencję natychmiast, a pierwszy patrol podjął działania 23 sekundy po zgłoszeniu. Kierwiński podał, że policjanci oddali pierwsze strzały do napastnika trzy minuty po zgłoszeniu. Straż pożarna i pogotowie ratunkowe dotarły na miejsce po około trzech minutach.

Prezydent Karol Nawrocki informował, że szef BBN jest w drodze do Krakowa.

Po strzelaninie zamknięto Rynek Główny i przyległe ulice. Przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej sprawdzano pirotechnicznie samochód sprawcy; na czas działań mieli zostać ewakuowani mieszkańcy okolicznych budynków. Policja prosiła świadków, a także osoby dysponujące nagraniami lub zapisami monitoringu, o kontakt z jednostkami. Na Rynku, przy posterunku Policji i Straży Miejskiej, stanął autobus, w którym mogli zgłaszać się naoczni świadkowie.

Funkcjonariusze zdementowali również doniesienia o osobie biegającej po dachu Kościoła Mariackiego. Według policji nagranie pochodziło sprzed kilku godzin, a reakcję funkcjonariuszy wywołał ksiądz, który wyszedł na taras plebanii.

W sieci opublikowano też komunikat odnoszący się do działań policjantów przy Kościele Mariackim.

Kancelaria Premiera przytoczyła słowa Donalda Tuska, który powiedział, że w Polsce nie było dotąd tak drastycznych przypadków terroryzmu. Premier podziękował służbom i zaapelował o powagę oraz solidarność z rodzinami ofiar.

Źródło: faktykrakowa.pl

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Polska Policja (X)). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły