Przemoc psychiczna wobec dziecka często pozostaje niewidoczna. Co powinno niepokoić

Przemoc psychiczna wobec dziecka często pozostaje niewidoczna. Co powinno niepokoić

Nie ma siniaków ani opatrunków, a jednak słowa dorosłego mogą zostać z dzieckiem na długo. W Piasecznie, podobnie jak w innych miejscach, szczególnej uwagi wymagają dzieci ciche, wycofane i przesadnie posłuszne – ich zachowanie nie zawsze oznacza, że wszystko jest w porządku. Przemoc psychiczna bywa ukryta w codziennych uwagach, porównaniach i pozornie zwyczajnych kłótniach. Ważne jest nie tylko rozpoznanie sygnałów, ale także sposób udzielenia dziecku pomocy.

Przemoc psychiczna może przybierać różne formy. Należą do niej między innymi szantaż emocjonalny, wykorzystywanie dziecka w konflikcie między rodzicami, ośmieszanie, poniżanie, ciągła krytyka, porównywanie z rodzeństwem oraz ignorowanie potrzeb emocjonalnych. Nie zawsze pojawia się podczas gwałtownej awantury. Czasem są to powtarzane przez lata komunikaty, które dziecko zaczyna uznawać za prawdę o sobie.

  • Najbardziej narażone sygnały widać u dzieci, które milkną
  • Dorosły może powtarzać słowa, które sam słyszał
  • Pierwsza rozmowa może zdecydować o dalszej pomocy

Najbardziej narażone sygnały widać u dzieci, które milkną

Dziecko nie ma jeszcze dojrzałych mechanizmów pozwalających spokojnie ocenić zachowanie dorosłego. Rozwój kory przedczołowej trwa mniej więcej do 25. roku życia, dlatego młody człowiek może uznać, że to z nim jest coś nie tak, zamiast zauważyć, że dorosły przekroczył granicę.

W pamięci często pozostaje nie sam błąd przy rysowaniu, nauce czy wykonywaniu obowiązków, lecz poczucie wstydu i upokorzenia. Powtarzana krytyka może prowadzić do przekonania, że dziecko jest beznadziejne albo niewystarczające. Z czasem takie doświadczenia zwiększają ryzyko perfekcjonizmu, lęku przed porażką i wiary, że na akceptację trzeba stale zasługiwać.

Niepokój powinny wzbudzać między innymi:

– wycofanie i unikanie rozmów,
– nadmierna uległość oraz przesadna chęć spełniania oczekiwań dorosłych,
– silny lęk przed popełnieniem błędu,
– przepraszanie za rzeczy, za które dziecko nie powinno czuć winy,
– powtarzanie o sobie obraźliwych lub bardzo krytycznych ocen,
– widoczna potrzeba ciągłego zdobywania aprobaty.

Uwaga otoczenia często skupia się na dzieciach głośnych, impulsywnych i sprawiających trudności wychowawcze. Tymczasem dziecko „niewidzialne” może chronić się przed kolejną krytyką właśnie przez milczenie i bezwzględne podporządkowanie.

Dorosły może powtarzać słowa, które sam słyszał

Część rodziców stosuje przemoc psychiczną nieświadomie. Powtarzają komunikaty znane z własnego dzieciństwa, takie jak przekonanie, że z dziecka nic nie będzie albo że zawsze robi wszystko zbyt wolno. Własny lęk przed oceną dorosły może przenosić na dziecko, próbując zawczasu wymusić poprawne zachowanie.

Nie oznacza to, że taki schemat musi trwać. Pomocne jest docenianie wysiłku, a nie wyłącznie wyniku, oraz przyjmowanie emocji dziecka bez wyśmiewania i bagatelizowania. Przy rozmowie o napięciu można korzystać z prostego termometru emocji, czyli skali od 0 do 10, na której dziecko określa, jak silne są jego odczucia.

Podczas płaczu lub wybuchu złości warto zapewnić dziecku czas na uspokojenie, jednocześnie zostawiając możliwość powrotu do rozmowy. Drobne wybory, na przykład dotyczące ubrania, pomagają budować poczucie sprawczości. Jeśli rodzic straci cierpliwość, przeprosiny i nazwanie własnego zachowania mogą odbudować relację oraz pokazać dziecku, że dorosły także ponosi odpowiedzialność za swoje słowa.

Pierwsza rozmowa może zdecydować o dalszej pomocy

Gdy dziecko mówi o przemocy lub poniżaniu, powinno zostać wysłuchane bez oceniania. Zdania umniejszające problem, takie jak „przesadzasz” albo „wydawało ci się”, mogą sprawić, że dziecko wycofa się i przestanie szukać wsparcia. Najpierw trzeba potraktować jego doświadczenie poważnie, zapewnić o bezpieczeństwie i nie obiecywać więcej, niż można rzeczywiście zagwarantować.

Rozmowa z rodzicem podejrzewanym o niewłaściwe zachowanie wymaga spokojnego języka. Zamiast oceny osoby lepiej nazwać konkretne zachowanie i wyjaśnić, że nie jest ono właściwe. Taki sposób rozmowy nie usprawiedliwia przemocy, ale może ułatwić przerwanie schematu, zwłaszcza gdy dorosły nie dostrzega konsekwencji swoich słów.

W szkole wsparcia mogą udzielić pedagog i psycholog. Dla dzieci, które boją się rozmowy twarzą w twarz, pomocne bywają dyskretne skrzynki, do których można wrzucać zgłoszenia. Przy zaniedbaniu lub przewlekłej przemocy trzeba szukać pomocy także w:

– Ośrodku Pomocy Społecznej,
– sądzie rodzinnym,
– policji,
– warsztatach umiejętności wychowawczych,
– specjalistycznej pomocy psychologicznej.

Skorzystanie z warsztatów dla rodziców albo konsultacji ze specjalistą nie jest dowodem porażki. Może stać się momentem przerwania rodzinnego schematu i rozpoczęcia bezpieczniejszej relacji z dzieckiem.

Doświadczenie przemocy psychicznej w dzieciństwie nie przekreśla szansy na odzyskanie równowagi. Bezpieczne relacje i odpowiednio dobrana terapia mogą pomóc odbudować poczucie własnej wartości oraz świadomość własnych potrzeb. Trauma nie musi więc wyznaczać całego dorosłego życia.

na podstawie: UM Piaseczno.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji