W decyzjach o zabudowie pojawia się cień OAW. Gmina czeka na konkret

W decyzjach o zabudowie pojawia się cień OAW. Gmina czeka na konkret

FOT. Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria

W dokumentach dotyczących nowych domów w gminie Góra Kalwaria zaczęło pojawiać się zastrzeżenie, które dla inwestorów nie brzmi obojętnie. Chodzi o korytarz planowanej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej, choć jej dokładny przebieg w tej części powiatu wciąż nie został wskazany. Samorząd uspokaja, że sprawę śledzi, ale jednocześnie przypomina, że na twarde rozstrzygnięcia jest jeszcze za wcześnie.

  • CPK wprowadza do uzgodnień zapis na wszelki wypadek
  • Trasa wciąż nie ma konkretnego przebiegu
  • Samorząd trzyma rękę na pulsie

CPK wprowadza do uzgodnień zapis na wszelki wypadek

W gminie pojawiła się praktyka, która może zaskakiwać osoby składające wnioski o warunki zabudowy. Spółka Centralny Port Komunikacyjny, uzgadniając decyzje dla budynków mieszkalnych i innych inwestycji, sugeruje dopisywanie informacji, że dana lokalizacja „znajduje się w korytarzu Strategicznego Studium Lokalizacyjnego”. To oznacza, że teren jest brany pod uwagę przy trasowaniu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej, czyli planowanej drogi oznaczanej jako A50 i S50.

W oficjalnym uzasadnieniu spółka wskazuje, że warto sprawdzić inwestycję pod kątem możliwej kolizji z przyszłą trasą. Mowa nie tylko o ewentualnym wywłaszczeniu, ale też o ograniczeniach związanych z późniejszym korzystaniem z nieruchomości i bezpieczeństwem ruchu.

„Spółka Celowa rekomenduje przeanalizowanie omawianej inwestycji pod kątem jej możliwej kolizji z planowaną drogą (…)”

Jak podkreślają władze gminy, podobne uwagi mogą dotyczyć wielu miejscowości – zarówno po północnej, jak i po południowej stronie miasta. To ważna informacja dla osób planujących budowę, bo oznacza, że przy wnioskach urzędowych w grę wchodzi dziś nie tylko obecny stan działki, lecz także cienki, ale wciąż realny ślad przyszłej trasy.

Trasa wciąż nie ma konkretnego przebiegu

Najistotniejsze pozostaje jednak to, czego wciąż nie ma. Ani CPK podczas prac przygotowawczych prowadzonych w latach 2019–2020, ani Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wyznaczyły jeszcze dokładnego przebiegu OAW w gminie Góra Kalwaria ani w jej najbliższej okolicy. Dotychczasowy, kilkukilometrowy korytarz rysowany przez CPK obejmował niemal cały obszar gminy, co samo w sobie pokazuje skalę niepewności.

Dziś GDDKiA nie prowadzi dla tej części żadnych prac studialnych. Trwają one na zachodzie planowanej obwodnicy. Tam przygotowywane Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe ma jeszcze w tym roku wskazać miejsce przecięcia z drogą ekspresową S7 w rejonie Tarczyna albo Grójca.

Dla wschodniego odcinka, który obejmuje już teren związany z gminą Góra Kalwaria, przetarg na wykonanie podobnego studium ma zostać ogłoszony dopiero w przyszłym roku. To właśnie ten etap będzie dla mieszkańców i inwestorów przełomowy, bo dopiero wtedy pojawi się bliżej określony obraz tego, gdzie trasa mogłaby przejść i jakie nieruchomości znajdą się najbliżej planowanej inwestycji.

Samorząd trzyma rękę na pulsie

Włodarze gminy zapowiadają, że nadal będą uczestniczyć w spotkaniach i śledzić przygotowania do budowy obwodnicy. Na razie przekaz jest ostrożny, ale jasny – żadnych ostatecznych decyzji co do przebiegu drogi jeszcze nie ma, a sprawa pozostaje w fazie przygotowań.

Z perspektywy mieszkańców to oznacza jedno: przy planowaniu zabudowy trzeba dziś liczyć się z tym, że urzędowe uzgodnienia mogą zawierać odniesienie do OAW, choć sama trasa nadal pozostaje tylko szkicem na mapie. Gmina deklaruje, że gdy pojawią się informacje istotne dla mieszkańców, zostaną one przekazane wprost.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.