Testował nową turbinę - rozpędził BMW do 152 km/h i stracił prawo jazdy

1 min czytania
Testował nową turbinę - rozpędził BMW do 152 km/h i stracił prawo jazdy

Nieoznakowany radiowóz piaseczyńskiej drogówki przerwał brawurową jazdę w Moczydłowie. Funkcjonariusze zarejestrowali samochód jadący z prędkością znacznie przekraczającą dopuszczalny limit i natychmiast zatrzymali kierowcę do kontroli.

Policjanci piaseczyńskiego Wydziału Ruchu Drogowego, pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie z videorejestratorem, zauważyli BMW poruszające się przez miejscowość Moczydłów z nadmierną prędkością. Pomiar wykazał, że auto osiągnęło 152 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Kierowca dodatkowo zlekceważył obowiązujący tam zakaz wyprzedzenia.

Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 21-latek, który tłumaczył policjantom, że testuje samochód po założeniu nowej turbiny około dwóch godzin wcześniej. Pomiar prędkości i zapis z videorejestratora nie pozostawiły wątpliwości co do naruszeń.

W wyniku kontroli kierowca został ukarany. Policja zatrzymała mu uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe 3 miesiące, nałożyła mandat karny w wysokości 3500 zł oraz wpisała na jego konto 30 punktów karnych. Policjanci podkreślili, że brawura na drodze zagraża zdrowiu i życiu innych uczestników ruchu. Apel w tej sprawie podpisała podkom. Magdalena Gąsowska.

na podstawie: KPP Piaseczno.

Autor: krystian