Ósmoklasiści testowali zawody na żywo i zobaczyli szkoły od środka

3 min czytania
Ósmoklasiści testowali zawody na żywo i zobaczyli szkoły od środka

W hali sportowej Zespołu Szkół Nr 1 w Piasecznie zamiast zwykłej prezentacji pojawił się ruch, zapach smażonych naleśników i odgłos pracy sprzętu. Ósmoklasiści z całego powiatu mogli nie tylko oglądać stoiska, ale też sami sprawdzić, jak wygląda nauka w szkołach technicznych i branżowych. Tego dnia szkolnictwo zawodowe wyszło z gablot i plakatów prosto do młodych ludzi, którzy stoją przed wyborem dalszej drogi.

  • Zawody, które można było sprawdzić własnymi rękami
  • Doradcy, strefa odpoczynku i dodatki, które pomagały podjąć decyzję

Zawody, które można było sprawdzić własnymi rękami

Wydarzenie przygotowano tak, by uczniowie klas ósmych nie mieli do czynienia z suchą ofertą, ale z pokazem, który od razu pokazuje, czym naprawdę zajmuje się dana szkoła. W hali pojawiły się placówki techniczne i branżowe z różnych części powiatu piaseczyńskiego, a każdy zespół przyjechał z czymś, co dało się zobaczyć, dotknąć albo przetestować na miejscu.

Swoją ofertę zaprezentowały:

• Zespół Szkół Nr 1
• Zespół Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta
• Zespół Szkół Nr 2 im. Emilii Plater w Piasecznie
• Zespół Szkół Nr 3 w Piasecznie
• Zespół Szkół Zawodowych im. Marszałka Franciszka Bielińskiego
• Zespół Szkół Nr 1 im. ppor. Emilii Gierczak w Górze Kalwarii
• Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Zwycięzców Olimpiad Specjalnych

Przy stanowiskach nie brakowało rzeczy, które od razu przyciągały uwagę młodych ludzi. Jedni obserwowali przygotowywanie flambirowanych naleśników, inni zatrzymywali się przy pokazach fryzjerskich albo pracy służb mundurowych. Duże zainteresowanie budziły też prezentacje związane z geodezją – zarówno tej terenowej, opartej na pomiarach, jak i biurowej, w której liczą się dokumenty i mapy.

Na miejscu można było także zobaczyć projektowanie w AutoCAD, ćwiczenia z użyciem klocków dydaktyczno-szkoleniowych do zadań transportowo-logistycznych, symulacje lotów na specjalnym symulatorze, pokaz technik masażu z wykorzystaniem profesjonalnego sprzętu do fizjoterapii oraz prezentację tego, jak prawidłowo siedzieć w siodle. Taki zestaw pokazuje, że wybór szkoły zawodowej nie zamyka możliwości, ale często otwiera bardzo konkretne ścieżki do pracy.

Doradcy, strefa odpoczynku i dodatki, które pomagały podjąć decyzję

Obok pokazów ważne było także wsparcie dla tych, którzy dopiero układają sobie plan na kolejne lata. Uczniowie mogli skorzystać z pomocy doradców zawodowych, w tym przedstawicieli Powiatowego Urzędu Pracy w Piasecznie, a także z rozmowy z psychologiem w specjalnej strefie chilloutu. To właśnie tam można było na chwilę zejść z emocji związanych z wyborem szkoły i spokojniej przyjrzeć się temu, co naprawdę pasuje do własnych predyspozycji.

Wydarzeniu towarzyszyły też dodatkowe atrakcje, które nadały mu mniej szkolny, a bardziej festynowy rytm. Uczniowie Zespołu Szkół Nr 1 przygotowali zlot samochodów, obok pojawiła się plenerowa wystawa fotograficzna na stacji Piaseczyńsko – Grójeckiej Kolei Wąskotorowej, a szkoła gastronomiczna zadbała o poczęstunek. Dzięki temu całość nie przypominała zwykłej prezentacji ofert, lecz żywe spotkanie z praktycznym nauczaniem.

Na końcu wybrzmiała najważniejsza myśl całego wydarzenia – szkoła zawodowa i techniczna nie jest już tylko teorią zapisaną w planie lekcji. W Piasecznie pokazano ją jako miejsce, w którym można sprawdzić własne ręce, zainteresowania i tempo pracy, zanim jeszcze zapadnie decyzja o dalszej nauce.

na podstawie: Powiat Piaseczno.

Autor: krystian