Jednym z wielu grzechów kierujących jest poruszanie się po drogach pojazdami niesprawnymi technicznie. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że „łyse” opony, niesprawny układ hamulcowy czy kierowniczy przyczyniają się do powstawania zdarzeń drogowych. Kiedy do tego dołożymy alkohol i brawurę – nieszczęście gotowe!

Wielu kierowców zapomina o tym, że jedną z bardzo ważnych rzeczy jest dbałość o stan techniczny pojazdu. Niesprawne hamulce, układ kierowniczy czy też opony z nadmiernie zużytym bieżnikiem przyczyniają się do powstawiania zdarzeń na drodze. A jeżeli przy tym wszystkim, kierującemu pojazdem zabraknie rozsądku i rozwagi o nieszczęście naprawdę nietrudno!

Takim właśnie zachowaniem wykazał się 23-latek, który wsiadł do niesprawnego technicznie pojazdu. Nie był to jednak jedyny jego grzech! Postanowił zrobić to mając w swoim organizmie ponad promil alkoholu oraz czynny zakaz prowadzenia pojazdów. Kierujący volkswagenem wpadł w poślizg doprowadzając do zderzenia z innym pojazdem. Na całe szczęście, w tym przypadku nikt nie poniósł poważnych obrażeń.

Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji drogowej oraz niestosowanie się do wyroku Sądu, który orzekł 6-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Kierujący stracił również dowód rejestracyjny. Ten będzie czekał na niego w wydziale komunikacji do momentu, aż 23-latek zdecyduje się doprowadzić swój pojazd do właściwego stanu technicznego. 

 

asp. Magdalena Gąsowska